Był najzdolniejszym uczniem Franciszka Szczerbińskiego. Najzdolniejszym pozostał, zabrakło jednak Franciszka Szczerbińskiego, który odszedł od nas juz przeszło rok temu. Piotr Koczaj, brat Albert prezentuje swoje „Twarze” w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy przy ulicy Akademickiej 8 przez najbliższe 4 tygodnie.

Piotr Koczaj jest dębiczaninem, bardzo młodym człowiekiem urodzonym w 1989 roku. Rysunku i malarstwa uczył się u Franciszka Szczerbińskiego, który bardzo szybko poznał się na jego talencie i nazywał go swoim najzdolniejszym uczniem. Jednak nie malarstwo stało się powołaniem Piotra Koczaja. Poświęcił się służbie Bogu, został zakonnikiem w Zgromadzeniu Braci Albertynów. Pracuje z ludźmi bezdomnymi w Bulowicach koło Kęt. Nie zarzucił jednak plastyki. Maluje swoich podopiecznych w czasie pomiędzy – jak sam mówi – „krzątaniną wyrabiania dowodów osobistych, orzeczeń o stopniu niepełnosprawności czy innych dokumentów potrzebnych do życia”.

W Galerii Sztuki w Dębicy można obejrzeć blisko setkę takich obrazów-twarzy. Za każdą z tych twarzy kryje się historia życia. Aby ją poznać należałoby zatrzymać się przy każdym obrazie i wysłuchać opowieści: zawikłanej, poplątanej, trudnej drodze życia.

Wśród wystawianych obrazów Piotra Koczaja są także trzy inne: portrety rodziców i mistrza Franciszka Szczerbińskiego. Nie przedstawiają ludzi bezdomnych, ale są w tym samym formacie, tak samo malowane. Trudno je odróżnić od innych. Piotr Albert Koczaj maluje bowiem nie tyle bezdomnych, ale ludzi. W tym siła jego malarstwa. Nie zależy mu na nowinkarstwie, zainteresowaniu odbiorcy anegdotą. W jego „Twarzach” i w twarzach portretowanych ludzi jest ŻYCIE. I na tym Piotrowi Albertowi Koczajowi najbardziej zależy.

Galeria Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury przy ulicy Akademickiej 8 jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.00 do 17.00, w soboty od 10.00 do 14.00 i w niedziele od 13.00 do 17.00. Wstęp wolny.

fot. Andrzej Janiec

galeria zdjęć

Galeria zdjęć