Po dłuższej przerwie swoje wykłady o sztuce współczesnej wznowił w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury dr Tomasz Kisiel, wykładowca na Uniwersytecie Rzeszowskim. Bohaterem jego opowieści był Paul Cézanne, wielki malarz francuski XIX wieku.

Urodził się i zmarł (1839-1906) w niewielkiej miejscowości w Prowansji Aix-en-Provence. Jego ojciec zbił fortunę i zmarł bardzo szybko, co pozwoliło Paulowi Cézannowi nie troszczyć się i sprawy materialne. Sam zresztą o tym mówił w dość obcesowy sposób: „Mój ojciec był genialnym człowiekiem, zostawił mi dwadzieścia pięć tysięcy franków renty”. Dzięki tej rencie, tym pieniądzom malarz mógł realizować swoje zamierzenia artystyczne. Zanim jednak do tego doszło Paul zapisał się do gimnazjum Bourbon, które ukończył wraz z Emilem Zolą. Później zgodnie z wolą ojca rozpoczął studia prawnicze na uniwersytecie w Aix-en-Provence. Jednak zupełnie go te studia nie interesowały i uczęszczał na lekcje rysunku, wreszcie przerwał studia i postanowił całkowicie poświęcić się malarstwu.

Po przyjeździe do Paryża w 1861, uczył się w Académie Suisse, studiując jednocześnie w Luwrze dzieła starych mistrzów. Bywał tam codziennie. W związku z tym we wczesnym okresie swojej twórczości pozostawał pod wpływem malarstwa barokowego i romantycznego. Później jednak zakwestionował dotychczasowe sposoby ukazywania przestrzeni. Zrezygnował z perspektywy linearnej na rzecz ujmowania perspektywy z różnych punktów widzenia, kierunek takiego myślenia o sztuce znalazł następnie wyraz w kubizmie. W obrazach Cézanne’a kształt przedmiotów zbliżał się do form geometrycznych. Stąd jego doskonałe obrazy martwej natury: owoce, stoły i krzesła, jakby traciły równowagę. Nie interesowało go zupełnie życie Paryża, które tak fascynowało impresjonistów.

Szybko porzucił życie w Paryżu i wrócił do rodzinnej miejscowości w Prowansji. Choć wystawiał swoje obrazy wspólnie z impresjonistami stopniowo od nich odchodził – może także dlatego, że jego płótna były bardzo źle odbierane i najsilniej krytykowane. Coraz bardziej stronił od ludzi, był uważany za dziwaka, rzadko się nawet odzywał. Malując w samotności stopniowo odchodził od impresjonizmu i stworzył własną jego odmianę.

Nie znajdował nigdzie zrozumienia, nawet wśród najbliższych. W ostatnim okresie życia Cézanne odsunął się od świata i malował dramatyczne i ekspresyjne obrazy, będące sumą doświadczeń całego życia.

Malarz zmarł przedwcześnie. Podczas prac w plenerze zastała go silna ulewa i burza. Długotrwałe przeziębienie zakończyło się śmiercią.

Malarstwo Paula Cézanne’a wywarło ogromny wpływ na wielu artystów. Do związków z nim przyznawali się i P. Gaugine, i P. Picasso. „My z niego wszyscy” mówili fowiści i kubiści. Obecnie jest uznawany za ojca nowoczesnego malarstwa a jego obrazy osiągają zawrotne ceny na aukcjach.

Wykład dra Tomasza Kisiela, jak zwykle uzupełnił interesujący film na temat twórczości Paula Cézanne’a.

fot. Andrzej Janiec

 

Galeria zdjęć