Jeszcze przez kilka dni, do 5 maja można oglądać w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy dwie niezwykle interesujące wystawy plastyczne. Pierwsza z nich to „Translokacje 2019 - fotografia, grafika, obiekty” Krzysztofa Pisarka, druga, to rysunki Pawła Warchoła.

Obaj artyści prezentujący swoje prace w dębickiej Galerii kończyli tą samą uczelnię, ten sam wydział i do tego u tego samego promotora robili dyplom tj. Wydział Grafiki w Katowicach krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych u profesora Stanisława Kluski. Obaj mieli wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych, obaj mają na swoim koncie wiele wyróżnień i artystycznych nagród.

Krzysztof Pisarek mieszka w Bratkowicach. Jak sam wyjaśnia cykl „Translokacje” powstawał podczas jego wieloletnich wędrówek po okolicznym lesie. - W czasie tych wędrówek odkrywałem w lesie przedmioty ze świata towarów konsumpcyjnych, zagubione, zniekształcone, porzucone, wyrwane ze swojego miejsca i wrzucone w kompletnie inny absurdalny kontekst, a jednak stanowiące jakąś całość z tym nowym otoczeniem. /…/ Rzeczy, które znajdowałem były – w sensie użytkowym – śmieciami. Ich fotograficzne obrazy tworzą kolekcję prowadzącą mnie w przeszłość, przypominającą o moich małych „objawieniach” w momentach, gdy je odkrywałem. Są materialnym dowodem moich wędrówek, doświadczania przestrzeni, okrywania piękna w przedmiotach zdegradowanych do roli śmiecia, refleksji nad ich zagadkowym pochodzeniem.

Wystawa „Translokacje 2019” została poszerzona o zdjęcia, jakie Pisarek zrobił po pożarze domu swojej matki. Początkowo był to jedynie zapis zdarzenia, lecz po pewnym czasie artysta dostrzegł związek między tymi fotografiami powstałymi w różnych okolicznościach. Znowu oddajmy mu głos: - Bowiem owe przedmioty, zarówno porzucone w lesie, jak i te ze spalonego mieszkania, poddane zostały procesowi zniszczenia, zmieniły swój status. Z rzeczy użytecznych stały się śmieciami. /…/ Akt fotografowania powoduje kolejną translokację – przedmioty ze śmietnika przemieszczone zostają w przestrzeń sali wystawowej.

Paweł Warchoł jest jednym z niewielu twórców, którzy wybrali rysunek, jako najważniejszy środek wyrazu swojej twórczości. Zrealizował kilkanaście cykli rysunkowych. Artysta swoje prace wykonywane piórkiem w tuszu na kartonie, łączy w chronologiczne cykle rysunkowe.

Profesor Antoni Cygan pisząc o twórczości Warchoła zaznaczył, że artysta „nie potrzebuje kolorów w rysunku, ponieważ barwę odnalazł w gradacji czerni i szarości, w pełnej skali budujących niezwykłe, osobiste światy. /.../ Przeżywanie twórczości całym sobą jest warunkiem podstawowym prawdy w sztuce. Nie mam wątpliwości, że to, co prezentuje Paweł Warchoł jest doskonałą ilustracją prawdziwego, zanurzonego po kres, do ostatniej kreski, poszukiwania samego siebie poprzez autentyczność myśli i śladu. Paweł Warchoł gdyby rysował ptaka, stałby się ptakiem.

Galeria Sztuki MOK przy ulicy Akademickiej 8 jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.00 do 17.00, w soboty od 10.00 do 14.00 i niedziele od 13.00 do 17.00.

GALERIA ZDJĘĆ
fot. Andrzej Janiec

 

Galeria zdjęć