Galeria Sztuki MOK zaprasza na podwójny wernisaż. 17 listopada o godz.19 zostanie otwarta wystawa fotografii Pawła Opalińskiego zatytułowana "Krajobraz minimalny". Na drugą ekspozycję złożą się prace uczestników zajęć plastycznych w Galerii Sztuki.

Paweł Opaliński
Urodzony w Kielcach. Absolwent Wydziału Grafiki i Malarstwa ASP w Łodzi – dyplom z wyróżnieniem w pracowni projektowania grafiki wydawniczej. Doktorat w łódzkiej ASP w 2011 roku, habilitacja w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 2017 roku.  Autor kampanii reklamowych i projektów graficznych – w tym: kilkunastu layoutów prasowych, wielu logotypów i okładek książkowych; ilustrator i fotografik. Członek ZPAF od 2008 roku, za twórczość fotograficzną otrzymał szereg nagród i wyróżnień, w tym: dziesięciokrotnie wyróżnienia honorowe International Photo Awards/The Best Photographer of the year/USA, wyróżnienia Monochrome Awards/Wielka Brytania i Paris Photography Prize/Francja, dwukrotnie Grand Prix Międzynarodowego Konkursu Fotograficznego „Krajobraz Górski”/Polska, Grand Prix Biennale Fotografii Górskiej/Polska, Grand Prix Cyberfoto/Polska, wyróżnienia Federation Internationale de l’Art Photographique – dwukrotnie medal złoty, brązowy, Błękitną Wstęgę oraz Złotą Plakietę Ministra Kultury i Sztuki; dwukrotnie Nagrodę Tatrzańskiego Parku Narodowego za popularyzację piękna tatrzańskich krajobrazów.
Twórczość projektową i fotograficzną dzieli z pracą dydaktyczną. Adiunkt Europejskiego Wydziału Sztuk AFIB Vistula w Warszawie, wykładowca Wydziału Sztuk Pięknych i Projektowych Wyższej Szkoły Informatyki i Umiejętności w Łodzi oraz Instytutu Sztuk Pięknych Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. W latach 2011-2014 pełnił funkcje wiceprezesa Zarządu Okręgu Świętokrzyskiego Związku Polskich Artystów Fotografików w Kielcach i członka Rady Artystycznej Zarządu Głównego ZPAF w Warszawie.

OD AUTORA
Krajobraz minimalny - to zbiór obrazów będących ekwiwalentem i pretekstem do uruchomienia w świadomości odbiorcy projekcji dotyczącej zapisanych w pamięci emocji i archetypów związanych z percepcją krajobrazu.
Krajobraz – jako istotny, nieodłączny i nieodzowny element naszej rzeczywistości wyzwala w nas emocje: poczucie piękna, radość, zadumę, tęsknotę za utraconym rajem, itp. Jako element biologicznie ważny dla zachowania gatunku – krajobraz oddziałuje na naszą podświadomość nawet przez swoje pojedyncze składowe. Widok podstawowych i utrwalanych w zbiorowej świadomości człowieka przez setki lat elementów jest sygnałem wystarczającym do uruchomienia szeregu odczuć, wspomnień i wyobrażeń. Zespół minimalnych fragmentów krajobrazu: poziomej linii horyzontu, pionowych linii drzew, sinusoidy czy paraboli pofałdowania płaszczyzny terenu - poprzez ich wielokrotność i rozgrywające się między nimi napięcia – staje się kodem.
W kodzie tym zawarty jest też zapis mozolnych wysiłków człowieka nad przeorganizowaniem własnego otoczenia. Człowieka, który korzystając ze wspaniałego dziedzictwa ziemi, zagarnął wszystkie środowiska.
Prace z cyklu „Krajobraz minimalny” w istocie nie są dla mnie pejzażami. Raczej pretekstami do myślenia o pejzażach. Lub imitacjami, które - odnosząc się do archetypu pejzażu - wywołują w mózgu odpowiednie projekcje, i co za tym idzie, emocje właściwe oglądaniu pejzaży.
Zajmując się od lat projektowaniem graficznym i prowadząc badania dotyczące wpływu grafiki na percepcję komunikatu wizualnego, sformułowałem teorię, że o emocjonalności obrazu decydują składniki elementarne ('minimalne'): proporcje zawartości pionów i poziomów czy kształtów agresywnych i łagodnych. Trzy pionowe kreski - płaczesz, trzy długie poziomy - zasypiasz. Podobnie z krajobrazem: długi poziom i kilka krótkich pionów - mózg wysyła nam sygnał: ‘Drzewa’; pozioma sinusoida - mózg podpowiada: ‘Góry’.
W rzeczywistości, większość prac, to fotografowane z bliskiej odległości fragmenty kamieni lub ziemi. Czasem sypiący się i podrapany tynk na ścianie, pojedyncza gałąź, lub kępka trawy, które imitują np. rozległą panoramę lasu. Być może nasza przyszłość to takie właśnie imitacje - namiastka i pretekst do wspominania krajobrazu naturalnego, który zanika w zastraszającym tempie.


Dr hab. Paweł Opaliński

 

Galeria zdjęć