Agnieszka Jankowska i Wojciech Mendzelewski oraz ich rzeźby – oto bohaterowie 4 kolejnych tygodni w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy. Warto w tym czasie wybrać się do Galerii przy ulicy Akademickiej – nie dość bowiem, że rzeźba jest rzadkością w galeriach prezentujących plastykę, to jeszcze jest szansa na obejrzenie prac bardzo dobrych i zmuszających do refleksji.

Wystawa nosi tytuł „Struktury – Tekstury”. Prace – zarówno Agnieszki Jankowskiej, jak i jej partnera Wojciecha Mendzelewskiego – są nie tylko doskonałe plastycznie, lecz ponadto zawierają znaczny ładunek emocjonalny i intelektualny. Niegdyś o takich pracach mówiło się, że są one zaangażowane społecznie.

Szczególnie widać, to w pracach Mendzelewskiego. W dębickiej Galerii można obejrzeć m.in. cykl jego prac pod tytułem ,,Pola niepamięci". Są one jednoznacznym ostrzeżeniem przed groźbą wojny. Cykl, nad którym artysta nadal pracuje, ma liczyć kilkadziesiąt obiektów.

Agnieszka Jankowska proponuje dość nietypowe rzeźby. Są to niezwykłe obiekty przestrzenne, wykonane z materii roślinnej, jedwabiu i papieru. Jej prace wiszą na ścianach, jak obrazy, ale obrazami nie są.

Korzystając z okazji zapytaliśmy Wojciecha Mendzelewskiego o pomnik Romana Dmowskiego, który według jego projektu został wykonany na warszawskim Placu na Rozdrożu. Praca została wybrana spośród kilkudziesięciu, które napłynęły na konkurs. Uroczystość odsłonięcia pomnika miała miejsce w listopadzie 2006 roku.

- Duża rzecz, zwycięstwo w takim konkursie...

- Duża – odpowiedział Wojciech Mendzelewski i zażartował – 5 metrów wysokości.

- Czy wykonując pracę na konkurs traktował, to Pan jako zadanie artystyczne czy też w jakiś sposób utożsamiał się z tą postacią. Kontrowersyjną dodajmy.

- Jestem artystą, ale aby wykonać dobrze swoją pracę musiałem poznać postać Romana Dmowskiego. Prosty przekaz mówi o tym, że był to nacjonalista i „żydożerca”. Zacząłem od prac historycznych o nim, potem przeczytałem jego publikacje. Okazało się, że był, to niezwykle inteligentny człowiek. Oczytany, znający kilka języków. Zresztą bardzo mu to pomogło w czasie negocjacji nad państwowością Polski w czasie konferencji po I wojnie światowej. Stąd w jego ręce znalazł się akt traktatu wersalskiego, na którego kształt miał duży wpływ. Był ministrem spraw zagranicznych II Rzeczpospolitej stąd jego pomnik znalazł się w pobliżu MSZ w Alei Szucha. Gdyby nie współpraca Dmowskiego i Piłsudskiego, mimo wielu między nimi różnic, granice niepodległej Polski w 20-leciu międzywojennym mogłyby wyglądać zupełnie inaczej. I to jest wielkość obu tych postaci, że potrafili przejść nad tymi różnicami i osobistymi urazami, przekładając nad nie dobro Ojczyzny.

Wystawę prac Agnieszko Jankowskiej i Wojciecha Mendzelewskiego w Galerii Sztuki MOK można oglądać przez najbliższe 4 tygodnie. Jak zwykle przypominamy godziny pracy Galerii czynnej (ewenement na skalę krajową) przez 7 dni w tygodniu: od poniedziałku do piątku od 9.00 do 17.00, soboty – 10.00 – 14.00 i niedziele od 13.00 do 17.00. Wstęp wolny.

GALERIA ZDJĘĆ
fot. Andrzej Janiec

 

Galeria zdjęć